Rewolucja w egzaminach klasyfikacyjnych? Co zawiera projekt rozporządzenia MEN
Zapowiadane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zmiany w rozporządzeniu dotyczącym oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów wywołały burzę w środowisku oświatowym. W przestrzeni publicznej natychmiast pojawiły się głosy o „zamachu na edukację domową”. Czy nowe przepisy faktycznie oznaczają koniec elastycznego nauczania poza szkołą? Treść projektu przeanalizowała mecenas Beata Patoleta – specjalistka ds. prawa oświatowego.
- Wymóg stacjonarności: Wszystkie egzaminy klasyfikacyjne, poprawkowe i sprawdziany w szkołach publicznych mają odbywać się fizycznie w budynku szkoły w obecności komisji.
- Zakaz online: Nowe przepisy całkowicie uniemożliwiają przeprowadzanie weryfikacji wiedzy na odległość przy użyciu narzędzi elektronicznych.
- Rygor czasowy: Egzamin w szkole podstawowej potrwa maksymalnie 45 minut, a w ponadpodstawowej – 60 minut.
- Blokada urządzeń: Wprowadzono zakaz wnoszenia telefonów na salę, z wyłączeniem certyfikowanych aplikacji medycznych monitorujących zdrowie.
- Wynik od ręki: Ocena z egzaminu musi zostać ustalona i zakomunikowana uczniowi w tym samym dniu.
Więcej na ten temat opowiemy Państwu w trakcie szkolenia 23 czerwca 2026
Zapraszamy na nasze szkolenia
——
20 sierpnia 2026 g. 16.00
Vademecum Dyrektora placówki oświatowej 2026/2027
Praktyczny poradnik dla dyrektorów i organów prowadzących placówki niesamorządowe
Zapisy: Poradnik dyrektora placówki oświatowej 2026/27 >>>
——
25 sierpnia 2026 g. 10.00
Kompendium Dotacyjne 2026/27.
Wszystko o pobraniu, wydatkowaniu i kontroli dotacji oświatowych
Zapisy: Kompendium Dotacyjne dla placówek niesamorządowych 2026/27 >>>
——
Status prawny zmian: Projekt w fazie konsultacji
Na wstępie należy wyraźnie podkreślić, że omawiane regulacje stanowią obecnie projekt rozporządzenia. Nie są to jeszcze powszechnie obowiązujące przepisy prawne. Dokument został skierowany do uzgodnień oraz konsultacji publicznych, co oznacza, że jego ostateczna treść może ulec modyfikacjom pod wpływem presji społecznej i eksperckiej. Niemniej jednak, kierunek zmian wyznaczony przez resort edukacji jest jednoznaczny i wymaga podjęcia kroków adaptacyjnych przez szkoły oraz rodziców jeszcze przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego.
Nowy paragraf 17a: Koniec z egzaminami online
Kluczowym elementem nowelizacji jest wprowadzenie do rozporządzenia nowego § 17a, który wprost reguluje warunki przeprowadzania egzaminów klasyfikacyjnych (dotyczących m.in. uczniów w edukacji domowej oraz realizujących indywidualny tok nauki), poprawkowych oraz sprawdzianów wiadomości i umiejętności. Zgodnie z proponowanym brzmieniem przepisów, egzaminy te będą mogły odbywać się wyłącznie:
- W szkole, do której uczeń został zapisany – eliminuje to praktyki organizowania egzaminów w filiach czy wynajmowanych przestrzeniach poza oficjalną siedzibą placówki.
- W bezpośredniej obecności komisji egzaminacyjnej.
- Bez możliwości użycia środków komunikacji elektronicznej – co oznacza całkowity zakaz zdawania egzaminów w formule zdalnej (online).
- W sali zapewniającej warunki do samodzielnej pracy ucznia.
Sztywne limity czasowe i restrykcje techniczne
Projekt po raz pierwszy wprowadza bardzo rygorystyczne, centralnie określone ramy czasowe trwania egzaminu z danych zajęć edukacyjnych:
- w szkole podstawowej egzamin ma trwać od 30 do 45 minut;
- w szkole ponadpodstawowej – od 40 do 60 minut.
Dodatkowo, uczeń wchodzący na salę nie może wnosić ani korzystać z żadnych urządzeń telekomunikacyjnych (smartfony, smartwatche itp.). Jedynym odstępstwem od tej reguły jest sytuacja, w której uczeń korzysta z urządzenia wyposażonego w aplikację dedykowaną do monitorowania stanu zdrowia. Przewodniczący komisji ma obowiązek poinformować ucznia o dokładnej godzinie rozpoczęcia i zakończenia testu, a sam wynik musi zostać ustalony i przekazany zdającemu w tym samym dniu, w którym przeprowadzono egzamin.
Dlaczego MEN uszczelnia system? Rozbieżności interpretacyjne
Obecnie obowiązujące rozporządzenie określało ramy formalne: skład komisji, sposób dokumentowania czy zakres materiału, ale pozostawiało lukę w zakresie dokładnego miejsca i formy technicznej egzaminu. Wykorzystując te nieprecyzyjne zapisy, na które uwagę zwracali wizytatorzy kuratoriów, część szkół zaczęła organizować proces weryfikacji wiedzy online. MEN w uzasadnieniu projektu wprost wskazuje, że celem nowych przepisów jest ujednolicenie praktyki i usunięcie wątpliwości interpretacyjnych poprzez narzucenie jednolitego standardu stacjonarnego.
Czy to koniec edukacji domowej? Fakty i mity
Wokół projektu narosło wiele medialnych skrótów myślowych, które należy sprostować. Projekt rozporządzenia NIE likwiduje edukacji domowej, nie odbiera do niej prawa, nie modyfikuje zasad wydawania zezwoleń przez dyrektorów ani nie znosi samych egzaminów klasyfikacyjnych. Zmiana dotyczy wyłącznie techniczno-logistycznego sposobu ich przeprowadzania.
Rozwiązania, które ograniczą niedogodności e Edukacji Domowej
W rzeczywistości zmiany te z pewnością mogą Państwu prowadzącym edukację domową oraz rodzicom i uczniom utrudnić w sposób znaczący organizację. Prawdziwym wyzwaniem organizacyjnym staną się z pewnością te zapisy dla dużych szkół edukacji domowej, które skupiają uczniów z całego kraju, zmuszając rodziny do dalekich podróży na egzaminy stacjonarne. Wydaje mi się jednak, że można znaleźć stosowne rozwiązania, które zmniejszą niedogodności. Warto jednak wprowadzić je przed 30 września 2026. Na ten temat pomówimy z Państwem znacznie szerzej na szkoleniu 23 czerwca 2026!
Zapraszamy na nasz fanpage, profil na instagramie i kanał na YouTube