Odmowa udzielenia świadczenia z Urzędu Pracy osobom prowadzącym jednostki oświatowe. Czy słusznie?

Błędne i krzywdzące wydaje się być stanowisko prezentowane przez niektóre delegatury Urzędów Pracy wskazujące, że prowadzona, czy to w ramach spółki prawa handlowego, czy też w jednoosobowej formie działalność gospodarcza, ową działalnością nie jest, wyłącznie z tego względu, że polega na prowadzeniu placówki przedszkolnej. Powyższe prowadzi do odmowy przyznania świadczenia pomocowego w ramach tarczy. Organy błędnie wskazują, że taka działalność z uwagi na prowadzenie szkoły czy przedszkola, mimo wpisu do rejestru przedsiębiorców, nie jest działalnością gospodarczą i nie podlega ocenie w świetle przepisów ustawy Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2019 r., poz. 1292).

Zapraszamy na nasze szkolenia

Szkolenia Kancelarii Adwokackiej Adwokat Beata Patoleta >>>

Działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa

Takie stanowisko stoi w sprzeczności już choćby wobec jednoznacznego brzmienia art. 3 ustawy Prawo przedsiębiorców, który wyraźnie wskazuje, że działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły. Uzupełniająco art. 4. 1 tej ustawy wskazuje, że przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, wykonująca działalność gospodarczą.

Sprzeczność Państwa kosztem

Powyższe, budzi zdziwienie również wobec stanowiska UoKiK, któremu w zakresie nakładanych na Państwa obowiązków, już nawet wówczas, kiedy prowadzicie Państwo działalność oświatową wyłącznie w oparciu o wpis do ewidencji jednostek oświatowych – bez wpisu do CEiDG, zdarza się formułować stanowisko, że  status przedsiębiorcy jednoznaczny jest w rozumieniu ustawy UoKiK, powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2004 r., sygn. akt III SK 22/04: W kwestii określenia legitymacji biernej pozwanej spółki nie ma zatem decydującego znaczenia art. 83a ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r., zgodnie z którym prowadzenie szkoły nie jest działalnością gospodarczą, jeżeli spółka ta jako podmiot prowadzący niepubliczną szkołę w zakresie nauczania policealnego należała do kategorii „przedsiębiorcy” w rozumieniu art. 4 ust. la ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. W związku z tym, że organizowanie i prowadzenie policealnej szkoły niepublicznej z odpowiednim programem nauczania stanowi na pewno świadczenie dla uczących się usług o charakterze użyteczności publicznej, podmiot organizujący i prowadzący takie nauczanie może być uznany z przedsiębiorcę w rozumieniu art. 4 ust. la ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. i tym samym legitymowany biernie w postępowaniu o uznanie za niedozwolone postanowień w stosowanych przez niego wzorcach umów edukacyjnych. UoKiK dość powszechnie wyraża stanowisko, że przedszkola niepubliczne, w zakresie w jakim świadczą odpłatnie usługi dydaktyczno-wychowawczo-opiekuńcze, ponad wszelką wątpliwość posiadają status przedsiębiorcy. Czy tylko ja zauważam tu pewną sprzeczność – taką trochę moralność Kalego. Szkoda, że ponownie Państwa kosztem.

Oświata – wspólne dobro całego społeczeństwa

Treść art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe (Dz. U. z 2019 r., poz. 1148), wskazuje, że system oświaty w Polsce obejmuje miedzy innymi przedszkola i szkoły. W świetle art. 4 pkt 1 szkołą jest m.in. przedszkole, które może być zarówno placówką publiczną, jaki niepubliczną (art. 8 ust. 1 Prawa oświatowego). Jak wynika wprost z preambuły do wymienionej ustawy Prawo oświatowe, „oświata w Rzeczypospolitej Polskiej stanowi wspólne dobro całego społeczeństwa”. Świadczenie przez przedszkola edukacji w ramach systemu oświaty jest zatem usługą o charakterze użyteczności publicznej, co potwierdza również wyrok Sadu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 5 lutego 2003 r., sygn. akt XVII Arna 36/02, w uzasadnieniu, którego Sąd stwierdza m. in., iż przedmiotem działania szkoły niepublicznej są usługi o charakterze użyteczności publicznej, tj. edukacja.

Organ prowadzący może być przedsiębiorcą!

Daleko krzywdzące zatem i nieprawdziwe, wobec wyżej wskazanych norm są twierdzenia o braku statusu przedsiębiorcy wnioskodawcy, nawet wobec treści art. 170 Pr. Os, który przecież wskazuje jedynie, że prowadzenie przedszkola czy szkoły nie jest prowadzeniem działalności gospodarczej, ale nie przesądza przecież, że prowadzący owo przedszkole podmiot, nie jest przedsiębiorcą. Do takiej samej konstatacji dochodzi również, jak się wydaje M. Pilich w komentarzu do Ustawy Prawo Oświatowe wprost wskazując: szkole (placówce) jako jednostce organizacyjnej nigdy nie można przypisać prowadzenia działalności gospodarczej w ścisłym tego słowa znaczeniu, natomiast – jak już powiedziano – może ją prowadzić będący osobą fizyczną lub prawną organ prowadzący tę szkołę lub placówkę – w praktyce często jest ona prowadzona równolegle z działalnością w formie szkoły i placówki.” Powyższe oznacza, z czym należy się zgodzić, że prowadzone przez Państwa przedszkola czy szkoły, co oczywiste działalności gospodarczej prowadzić nie mogą. Fakt ten nie może jednak per se prowadzić do wniosku, że organ prowadzący przedszkole czy szkołę działalności prowadzić nie może i nie jest przedsiębiorcą – nie wynika to również z art. 170 pr. ośw. Tym samym przedszkole nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi działalności gospodarczej. Jednak jego organ prowadzący, szczególnie jeśli już z samej treści ustawy o KRS czy też ustawy prawo przedsiębiorców wynika, że jest przedsiębiorcą. Tym samym, jeżeli osoba, która prowadzi przedszkole posiada nadto status przedsiębiorcy (ma odrębny wpis czy to do CEiDG, czy do rejestru w KRS) przedsiębiorcą pozostaje i działalność gospodarczą prowadzi. Nie bez znaczenia dla powyższego może pozostawać również status pracodawcy. Pracownicy są przecież zatrudniani nie przez przedszkole, a przez osobę fizyczną lub spółkę prawa handlowego. Szkoda, że organy nie dostrzegają, że występujecie Państwo bardzo często w ramach prowadzonej działalności oświatowej w trzech, a nawet czterech rolach – organu prowadzącego, dyrektora czy innego pracownika, pracodawcy, ale i przedsiębiorcy. Wszak również orzecznictwo sądów administracyjnych niejednokrotnie wytyka, że cześć wydatków nie może być finansowana dotacją, z tego właśnie względu, że stanowią one wydatki przedsiębiorcy zmierzające do przysporzenia w jego majątku.

Ustawodawca dokonał rozróżnienia działalności szkoły od działalności jej organu prowadzącego

W tym kontekście pomocny może być również art. 10 ustawy Pr. Ośw. – wyraźnie rozdzielający zadania wykonywane przez szkołę lub placówkę oraz zadania organu prowadzącego. Pierwsza dotyczy wyłącznie realizacji przez jednostkę oświatową funkcji dydaktycznych, wychowawczych oraz opiekuńczych, zaś druga wiąże się z pozostałą działalnością związaną, co prawda z procesem kształcenia, ale tego procesu nie realizującą. Ustawodawca w sposób zamierzony dokonał rozróżnienia działalności szkoły od działalności jej organu prowadzącego. Rozróżniając zresztą organ prowadzący od szkoły czy przedszkola. Jasno wskazuje art. 15 g ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID -19, że przedsiębiorca w rozumieniu art. 4 ust. 1 lub 2 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców, u których wystąpił spadek obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID-19 może zwrócić się z wnioskiem o przyznanie świadczeń. Bez wątpienia taki wnioskodawca, który nadto posiada stosowny wpis do rejestru przedsiębiorców, jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 ust. 1 lub 2 ustawy Pr. p, jak wskazuje A. Pietrzak w Prawo przedsiębiorców. Komentarz „Przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 p.p. może być także osoba prawna. Legalną definicję osoby prawnej zawiera art. 33 k.c. Zgodnie z tą definicją osobami prawnymi są Skarb Państwa i jednostki organizacyjne, którym przepisy szczególne przyznają osobowość prawną. Istota osoby prawnej polega na tym, że jest ona jednostką organizacyjną, która z mocy przepisu ustawy została wyposażona w zdolność prawną. W związku z tym każda osoba prawna może być podmiotem stosunków cywilnoprawnych. Artykuł 33 k.c. przesądza, że podmiotowość prawna jest cechą normatywną nadawaną osobom prawnym przez ustawodawcę, tym samym pojęcie „osoba prawna” jest pojęciem węższym od pojęcia „jednostka organizacyjna”, gdyż nie wszystkim jednostkom organizacyjnym (ludzkim tworom społecznym) przepisy szczególne przyznają osobowość prawną. Typowymi przykładami osób prawnych będących przedsiębiorcami są oczywiście spółki kapitałowe: spółka z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółka akcyjna

Organ prowadzący użycza jednostce oświatowej podmiotowości prawnej

Należy zatem odróżniać od siebie przedszkole czy szkołę, jako jednostkę oświatową, a osobę fizyczną, czy często również spółkę prawa handlowego – jako przedsiębiorcę. Osobę fizyczną jako organ prowadzący i tę sama osobę występującą w zupełnie odmiennej roli – jako dyrektora czy innego pracownika tego przedszkola. Skoro bowiem ustawodawca wyraźnie wskazuje, że organ prowadzący użycza jednostce oświatowej podmiotowości prawnej – bo ta jej nie posiada, to oczywistym jest, że przedszkole czy szkoła są odrębnymi od Państwa – ich organów-  jednostkami. Owe jednostki działalności gospodarczej prowadzić nie mogą, a Państwo już owszem. Przeciwnie przecież wszystkie wydatki ponoszone w jednostkach winny móc być finansowane dotacją, a dotacja owa powinna być udzielana w takiej wysokości, aby owe wydatki w całości sfinansować.

To osoby prowadzące, a nie jednostki oświatowe występują o dofinansowanie

To osoby prowadzące, nie zaś przedszkola czy szkoły, występują z wnioskami o dofinansowanie. Zatem, spełnienie przesłanek winno być oceniane w odniesieniu do osób prowadzących, a nie – jak to się dzieje – jednostek, które prowadzą. Inna konstatacja powstałaby w odniesieniu do jednostki, której nadano odrębny od jej organu prowadzącego nr NIP, ale to temat na zupełnie odrębny post.

Zasada in dubio pro tributario

Na koniec warto przypomnieć zasadę in dubio pro tributario, szczególnie ostatnio powszechnie deklarowaną, wynikającą wprost, a nawet zapisaną w art. 10 ust. 2 Konstytucji Biznesu – „Jeżeli przedmiotem postępowania przed organem jest nałożenie na przedsiębiorcę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, organ rozstrzyga je na korzyść przedsiębiorcy. [Zasada rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść przedsiębiorcy]