MEN pracuje nad złagodzeniem wytycznych

Otrzymałam nieoficjalną informację, że MEN intensywnie pracuje nad złagodzeniem wytycznych i jest już nawet w tym zakresie procedowany dokument roboczy. W kontekście luzowania kolejnych zakazów nieprawdopodobnym wydaje się pozostawienie w przedszkolach i żłobkach limitów. Zadziwia mnie, że dzieci, które nie mogą uzyskać opieki z uwagi na limity, pozostają pod opieką rodziców i korzystają z ogólnodostępnych placów zabaw – często tuż obok Państwa przedszkoli i żłobków – bez zachowania limitów!

Zapraszamy na nasze szkolenia

Szkolenia Kancelarii Adwokackiej Adwokat Beata Patoleta >>>

Brak miejsc mimo umowy

Oburza mnie, że rodzice mogą stracić pracę, bo nie mogą Państwa placówkom powierzyć dziecka pod opiekę – mimo zawartej umowy.

Wszystko na barkach rodziców i placówek

Już trzy tygodnie mijają od daty złożenia naszego wniosku. Niewiarygodnie, że organy bazują na historycznych i nieprawdziwych danych, uśredniając je z danym z jednostek samorządowych. Wielokrotnie słyszałam od Państwa, że w przedszkolach samorządowych skutecznie zniechęca się rodziców do przedszkoli i żłobków. Jasne – skoro do mojego przedszkola uczęszcza 9 dzieci, a do twojego 1 – to mamy po 5 – czyli są miejsca, ale nijak się to ma do rzeczywistości. Zadziwia mnie, że wobec wielu dostępnych instrumentów resort, tak długo proceduje niezbędne zmiany. Nie mam wątpliwości, że nadejdą, ale do tego czasu jesteście Państwo pozostawieni sami z tłumaczeniem rodzicom, że mimo trwającej umowy nie możecie opiekować się dziećmi, że wybieracie Państwo pomiędzy realnym dobrem dzieci, a odrealnionymi wytycznymi, że podejmujecie ryzyko obciążenia finansowego karami, których niezasadność w wielu przypadkach będziecie zmuszeni udowadniać przed sądem (sic!), bo przecież wielu rodziców cierpliwie czekało i płaciło czesne